Streszczenie
Straight, Incorporated (22 kwietnia 1976 - 1993) to przemysłowa faza rozwoju metod opisanych w artykułach o Synanon i The Seed: sieć ośrodków w kilkunastu stanach USA, przez którą do 1992 przeszło ponad 50 000 nastolatków. Program założyli Mel i Betty Semblerowie oraz Joseph Zappala - nie klinicyści, lecz deweloperzy nieruchomości i rodzice dzieci umieszczonych wcześniej w The Seed - którzy z modelu Arta Barkera usunęli jego jedyną słabość: finansowanie federalne, ściągające nadzór państwa. Straight, opłacany wyłącznie przez rodziców i chroniony politycznie (wizyty Nancy Reagan i księżnej Diany, późniejsze ambasadorstwa obu założycieli), przetrwał piętnaście lat udokumentowanych przez stanowych inspektorów nadużyć, zanim fala procesów cywilnych - ponad 15 mln USD zasądzeń i ugód - uczyniła go nieubezpieczalnym. Zamknięty w 1993, nie zniknął: kadra założyła sieć programów pochodnych, a sama organizacja przepoczwarzyła się w fundację polityki antynarkotykowej Drug Free America Foundation, aktywną do dziś.1,2
Geneza: rodzice klientów przejmują biznes
Punktem wyjścia była luka rynkowa. Po raporcie Senatu z 1974 (omówionym w artykule o The Seed) program Barkera zwinął ośrodek w St. Petersburg, zostawiając bez "terapii" społeczność rodziców głęboko przekonanych o jej zbawienności. Wśród nich byli Mel Sembler - zamożny deweloper centrów handlowych i rosnąca postać w partii republikańskiej - oraz jego żona Betty, których syn przeszedł przez The Seed. Wspólnie z Josephem Zappalą (również deweloper i republikański fundraiser) zarejestrowali 22 kwietnia 1976 w St. Petersburg organizację non-profit Straight, Inc.
Założyciele publicznie zastrzegali, że Straight "nie jest powiązany" z The Seed - i formalnie była to prawda - ale program przejął z niego kompletny pakiet metodyczny (fazy, rapy, host homes, oldcomerów) oraz część kadry i rodzin. Pierwszym dyrektorem został psycholog James E. Hartz - jeden z nielicznych profesjonalistów w historii organizacji, wart odnotowania z powodu wypowiedzi z 1981, w której stwierdził, że nawet "14-latek, który pił alkohol i palił marihuanę i nigdy nie został zatrzymany" wymaga jego zdaniem takiego samego leczenia jak ciężko uzależnieni.1,3
Dwie różnice wobec The Seed zdefiniowały nowy model:
- Zero pieniędzy federalnych. Straight od początku reklamował się jako program "bez rządowego finansowania" - co brzmiało jak cnota, a było tarczą regulacyjną: bez grantów nie ma federalnych audytów ani senackich raportów. Nadzór rozproszył się na pojedyncze stanowe agencje licencyjne, z którymi można było walczyć lokalnie.
- Ekspansja jako cel statutowy. Sembler otwarcie mówił o programie ogólnokrajowym. W szczycie sieć obejmowała ośrodki m.in. na Florydzie (St. Petersburg - centrala, Tampa Bay, Orlando, Sarasota), w Wirginii (Springfield), Marylandzie, Ohio (Cincinnati), Michigan, Teksasie, Georgii, Kalifornii (Yorba Linda) i Nowej Anglii - łącznie, w zależności od sposobu liczenia placówek i filii, od kilkunastu do ponad 40 lokalizacji w kilkunastu stanach.1
Finanse
Straight był tańszy od późniejszych internatów WWASPS, bo dzieci nocowały w darmowych "host homes", ale model był bezwzględnie dochodowy:
- Opłaty rodziców (St. Petersburg, 1987): wpisowe ok. 1089 USD, "ewaluacja" ok. 1600 USD, następnie ok. 385 USD miesięcznie (w Yorba Linda w 1990 - ok. 1400 USD miesięcznie); przy pobytach trwających typowo 10-14, a nierzadko 28+ miesięcy dawało to kilkanaście tysięcy dolarów od dziecka.
- Praca darmowa rodzin: rodzice prowadzili host homes (nocleg, wyżywienie i całonocny nadzór nad cudzymi dziećmi), wozili dzieci, sprzątali ośrodki i uczestniczyli w obowiązkowych zbiórkach.
- Fundraising i rekrutacja: od rodziców oczekiwano darowizn ponad czesne oraz - wprost - pozyskiwania pięciu nowych rodzin miesięcznie. Program rósł jak struktura marketingu wielopoziomowego, w której klient jest jednocześnie sprzedawcą.
- Skala: ok. 10 000 "absolwentów" do 1989, ponad 50 000 osób w programie ogółem do 1992.1,2
Metoda: pięć faz
Intake. Nowe dziecko - przywiezione przez rodziców, często podstępem - trafiało do pokoju przyjęć, gdzie zespół rówieśników poddawał je wielogodzinnemu przesłuchaniu połączonemu z rewizją osobistą. Celem było wymuszenie samookreślenia się jako "druggie" - narkomana. Odmowa ("nie biorę narkotyków") była traktowana jako klasyczny objaw ("zaprzeczanie") i przedłużała przesłuchanie. Z tej pułapki logicznej - każda odpowiedź potwierdza diagnozę - nie było wyjścia; sprawa Freda Collinsa (niżej) pokazała, że procedura działała identycznie wobec osób bez jakiegokolwiek problemu narkotykowego.
Faza 1 ("humbling" - upokorzenie). Formalnie minimum 14 dni, w praktyce tygodnie-miesiące. Reżim dnia: pobudka w host home ok. 5-6 rano, transport do ośrodka, rapy od 9 do 21 (w poniedziałki i piątki do północy i dłużej), wieczorem transport do host home, spowiedź pisemna ("moral inventory"), 4-6 godzin snu. Zasady:
- zakaz kontaktu z rodzicami i kimkolwiek spoza programu; również zakaz szkoły, telewizji, muzyki, czytania czegokolwiek poza materiałami programu;
- belt loops: nowicjusz w każdym przemieszczeniu - także do toalety - prowadzony był przez oldcomera za szlufkę spodni; procedura łączyła pełną kontrolę ruchu z rytualnym upokorzeniem;
- motivating: aby dostać głos w rapie, uczestnicy gwałtownie wymachiwali rękami godzinami - na filmach z ośrodków wygląda to jak sala w konwulsjach; brak entuzjazmu w wymachiwaniu odnotowywano jako opór;
- restraints rówieśnicze: dziecko stawiające opór było obezwładniane przez kilku współuczestników i przytrzymywane na podłodze - godzinami, bez udziału i nadzoru dorosłych.
Fazy 2-5. Stopniowy zwrot przywilejów: nocowanie we własnym domu (faza 2), powrót do szkoły (faza 3), przy stałych wieczorach i weekendach w ośrodku; w fazach 4-5 uczestnik sam zostaje nadzorcą - prowadzi rapy, przesłuchuje nowicjuszy, przyjmuje "moral inventories". System celowo zacierał granicę między ofiarą a personelem: w chwili wyjścia z programu nastolatek miał za sobą miesiące praktyki w stosowaniu tych samych technik, którym wcześniej podlegał.
Rodziców obowiązywał sześciostronicowy regulamin (obecność w domu co wieczór w fazach 1-2, podróże służbowe za zgodą programu w fazie 3, urlopy za zgodą w fazie 5) - Straight kontrolował więc całe rodziny, nie tylko dzieci.1,4
Personel
W 1981 Robert DuPont - pierwszy dyrektor NIDA, wówczas konsultant przychylny programowi - odnotował, że "terapeutami" w Straight są dzieci poniżej 18 roku życia, bez żadnego przygotowania zawodowego, często z wykształceniem na poziomie podstawówki lub gimnazjum. To nie była patologia systemu, tylko jego zasada: darmowy personel z awansu wewnętrznego, spleciony lojalnością i współudziałem.
Twarzą "kliniczną" programu był od 1981 Virgil Miller Newton, dyrektor ośrodka w St. Petersburg, od 1982 - z nominacji Semblera - krajowy dyrektor kliniczny całej sieci. Uczestnikom przedstawiał się jako "Dr. Newton"; jego doktorat był z administracji publicznej i antropologii miejskiej, nie z medycyny ani psychologii. Newton osobiście prowadził najbrutalniejsze konfrontacje; po odejściu ze Straight w 1983 założył własną sieć KIDS (o której niżej).1,5
Parasol polityczny
Straight jest podręcznikowym przykładem programu chronionego kapitałem politycznym:
- Nancy Reagan odwiedziła ośrodek w St. Petersburg w 1982, w ramach kampanii "Just Say No"; jej otoczenie podkreślało, że program jest "drug-free" i nie bierze pieniędzy rządowych.
- W 1985 Nancy Reagan przywiozła do ośrodka Straight w Springfield (Wirginia) księżną Dianę; obie uczestniczyły w pokazowym rapie transmitowanym przez media na cały świat. Był to szczyt wizerunkowy programu - w tym samym czasie inspektorzy stanu Wirginia dokumentowali w tym samym ośrodku przetrzymywanie klientów wbrew woli i deprywację snu, jedzenia i wody.
- Mel Sembler został później skarbnikiem finansów Republican National Committee oraz ambasadorem USA w Australii (1989-93, nominacja George'a H.W. Busha) i we Włoszech (2001-05, nominacja George'a W. Busha); Joseph Zappala - ambasadorem w Hiszpanii (1989-92). Nominacje przyszły po pierwszych wyrokach przeciw Straight.
- Floryda: audyt stanowy z 1993 stwierdził, że pracownicy agencji licencyjnej HRS "doświadczali pewnej presji", by przyznawać Straight licencję - grzecznościowa formuła na opis faktu, że program regulowany był przez urząd, na który naciskali jego politycznie ustosunkowani właściciele.1,2
Dochodzenia stanowe: piętnaście lat dokumentowania bez skutku
Chronologia nadzoru pokazuje, że wiedza była od początku:
- Floryda, styczeń 1978 (drugi rok działania): urzędnicy rozważają cofnięcie licencji z powodu praktyk programu.
- Floryda, 1984: inspekcja stwierdza 13 klientów przetrzymywanych wbrew woli i 15 zmuszonych do zapisania się; program płaci karę i działa dalej.
- Wirginia, 1982-1991: powtarzające się cytacje za łamanie przepisów - przetrzymywanie, obezwładnianie klientów przez klientów, deprywacja snu, jedzenia i wody; w 1991 Straight przenosi ośrodek do Marylandu, skarżąc się na "nękanie regulacyjne".
- Kalifornia, 1990: Department of Social Services zamyka ośrodek Yorba Linda (kary "niezwykłe": pozbawianie snu i dostępu do toalety); ok. 40 klientów i rodziców protestuje przeciw zamknięciu z transparentami "Straight ratuje życie dzieci" - miara skuteczności indoktrynacji rodzin.
- Maryland, 1992: ośrodek pada z powodów finansowych przy malejącym naborze.
- Floryda, 1993: końcowy audyt odnotowuje m.in. odmawianie klientom leków i nadmierną siłę przy obezwładnianiu.
Żaden z tych organów nie zamknął sieci jako całości. Zrobił to rynek: procesy cywilne.1,6
Procesy: mechanizm końca
- Fred Collins Jr. (1983) - sprawa fundamentalna. 19-letni student politechniki (Virginia Tech), bez problemu narkotykowego, przyszedł odwiedzić brata umieszczonego w Straight; obowiązkowa "rozmowa z rodzeństwem" zakończyła się wnioskiem, że Fred też wymaga programu. Spędził w nim ponad 4 miesiące, uciekł przez okno host home. Ława przysięgłych uznała fałszywe uwięzienie i zasądziła 40 000 USD odszkodowania i 180 000 USD kary; wyrok utrzymany w apelacji (Collins v. Straight, Inc., 748 F.2d 916, 4th Cir. 1984). Sprawa udowodniła sądownie, że procedura intake produkuje "diagnozę" niezależnie od stanu faktycznego.
- Susan White Milam (ugoda 1986) - za odmowę przyznania się do nieistniejącego problemu narkotykowego dziecko trzymano miesiącami na diecie z masła orzechowego i wody, z dniami całkiem bez jedzenia.
- Karen Norton (1990) - 721 000 USD za pobicie, odmowę opieki medycznej i zakaz odwiedzenia umierającego dziadka; największy pojedynczy wyrok przeciw Straight.
- Łącznie zasądzenia i ugody przekroczyły 15 mln USD, a składki ubezpieczeniowe i koszty obsługi prawnej zjadły model biznesowy. W 1993 sieć zaprzestała działalności "terapeutycznej".1,6
Farmakologia
Straight kontynuował antyfarmakologiczną linię Synanon-Seed, z jednym istotnym zaostrzeniem udokumentowanym przez nadzór:
- program nie zatrudniał lekarzy ani pielęgniarek w bieżącej pracy z dziećmi; odstawienie każdej substancji następowało bez opieki medycznej;
- floridzki audyt z 1993 odnotował odmawianie klientom przepisanych leków - dotyczyło to także leków somatycznych i psychiatrycznych przepisanych przed programem; ideologia "drug-free" obejmowała również farmakoterapię;
- narzędziami somatycznymi programu były, jak u poprzedników, deprywacja snu, głodzenie i unieruchamianie - wzmacniacze podatności, które nie figurują w żadnej dokumentacji medycznej, bo żadnej dokumentacji medycznej nie prowadzono.
Kontrast z równolegle działającą Provo Canyon School, która osiągała te same cele masową farmakologizacją, jest jednym z głównych wątków artykułu porównawczego.1
Życie po życiu: programy pochodne i DFAF
Zamknięcie Straight w 1993 rozproszyło metodę zamiast ją zakończyć:
- KIDS of Bergen County (New Jersey) - sieć Millera Newtona, działająca 1984-1998 na pełnym modelu Straight, z klientami trzymanymi latami. Wyroki i ugody przeciwko Newtonowi: m.in. 4,5 mln USD (Rebecca Ehrlich, 2000) i 6,5 mln USD dla Lulu Corter, przetrzymywanej w programie 13 lat - bez historii używania narkotyków. Newton nigdy nie odpowiedział karnie; dożył emerytury jako duchowny.
- Kanadyjska odnoga: KIDS of the Canadian West, przemianowana w 1991 na AARC (Alberta Adolescent Recovery Centre) - działającą do dziś.
- Programy zakładane przez byłą kadrę: SAFE (Orlando), Kids Helping Kids (Cincinnati), Pathway Family Center (Michigan/Indiana, zamknięta 2009), Growing Together (Lake Worth) - wszystkie na wariantach modelu faz i host homes.
- Sama organizacja przeszła sekwencję przemian: 1985 - wydzielenie "Straight Foundation, Inc." (ochrona majątku przed pozwami), 1995 - zmiana nazwy na Drug Free America Foundation. Fundacja Betty Sembler stała się wpływowym graczem polityki antynarkotykowej (lobbing przeciw legalizacji, za testowaniem uczniów; w radach doradczych m.in. Jeb Bush). Ta sama struktura prawna, która prowadziła ośrodki, nigdy nie ogłosiła rozliczenia z ich praktykami - do dziś prezentuje swoją historię jako sukces.5,7
Znaczenie w kategoriach psychiatrii represyjnej
Straight wnosi do genealogii branży trzy elementy, których nie było u poprzedników:
- Dowód skalowalności. Synanon był jedną wspólnotą, The Seed - regionalnym programem; Straight pokazał, że technika przełamywania osobowości daje się franczyzować: te same fazy, ten sam regulamin, te same rapy w kilkunastu stanach jednocześnie, z personelem produkowanym przez sam program.
- Model finansowania jako obrona. Rezygnacja ze środków publicznych, opłaty rodziców i status non-profit rozmontowały jedyny mechanizm nadzoru, który zadziałał wobec The Seed. Przez 17 lat program był "regulowany" wyłącznie przez agencje stanowe, które dokumentowały nadużycia i przedłużały licencje.
- Kapitał polityczny jako element technologii. Wizyty pierwszej damy i księżnej Walii, ambasadorstwa założycieli i przekształcenie organizacji w fundację polityczną nie były dodatkiem do programu - były warunkiem jego trwania i wzorem, który później skopiują założyciele WWASPS w Utah.
Dla ofiar istotny jest jeszcze jeden rys: Straight jest największym udokumentowanym przypadkiem, w którym dziesiątki tysięcy dzieci uczyniono współwykonawcami technik stosowanych na nich samych. Wielu byłych uczestników opisuje po latach nie tylko traumę bycia ofiarą, ale i winę za to, co - jako oldcomerzy i "phaserzy" - robili młodszym. Ten mechanizm, znany z badań nad instytucjami totalnymi, w Straight był nie skutkiem ubocznym, lecz architekturą programu.